| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
dellos
Piątka

Posty: 105
Skąd: Poznań
Klub: Zakręcona Bila
Gra od: 2008 r.
więcej info »
dellos
Piątka

Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 105
Skąd: Poznań
Klub: Zakręcona Bila
Gra od: 2008 r.
Kij do gry: McDermott Shadow
Rozbijak: brak
Skoczek: brak
Ulubione odmiany gry: 8 bill
Ulubiony zawodnik: Efren Bata Reyes
« zamknij panel
|
|
|
|
|
 |
pablo90
Czwórka

Posty: 64
Skąd: Gliwice
Klub: Brak
Gra od: 2007 r.
więcej info »
pablo90
Czwórka

Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 64
Skąd: Gliwice
Klub: Brak
Gra od: 2007 r.
Ulubione odmiany gry: Ósemka i 9-bil
« zamknij panel
|
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 10:09 pm Temat postu: |
|
|
a co sadzicie o rękawiczkach dla poczatkujacych? czy to moze pomóc?czy raczej zaszkodzić ? |
|
|
|
|
 |
chomeros
Dwójka

Posty: 10
Skąd: Rzeszów/Kraków
więcej info »
chomeros
Dwójka

Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 10
Skąd: Rzeszów/Kraków
« zamknij panel
|
Wysłany: Wto Cze 09, 2009 10:37 pm Temat postu: |
|
|
Chyba moge się uznać za początkującego, bo kijek kupiłem w grudniu zeszłego roku, ale od tamtego czasu poziom mojej gry radykalnie wzrósł. Nie ukrywam że bardzo pomogło mi oglądanie meczy (głównie w 9tke) bo w moim mniemaniu doskonale uczy to w jaki sposób dojsc do następnej bili (po ilu bandach i z jaka rotacją)... ale do rzeczy.
Kupiłem sobie rękawiczke troche z ciekawości a troche, bo moja fizjologia powoduje, że czasem pocą mi się ręce. Gdy zacząłem w niej grać wszystko przebiegało "gładko". Jednak jakiś miesiąc temu kilka razy ściągnąłem ją aby zobaczyc jak mi sie bedzie grało. Efekt był taki ze miałem niemal zerowy poślizg przy mostku zamkniętym.
Stwierdziłem ze skoro wiekszośc gra bez to ja tez dam rade. Na dzień dzisiejszy myje poprostu dokładnie ręce mydłem i dokładnie wycieram. Robie to podczas gry +/- co godzine. Czasem też biore papierowy ręcznik z toalety zeby wyczyścić szczytówke.
Moja opinia... odradzam. Lepiej umyć ręce bo i czucie lepsze i higiena wyższa.  |
|
|
|
|
 |
pablo90
Czwórka

Posty: 64
Skąd: Gliwice
Klub: Brak
Gra od: 2007 r.
więcej info »
pablo90
Czwórka

Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 64
Skąd: Gliwice
Klub: Brak
Gra od: 2007 r.
Ulubione odmiany gry: Ósemka i 9-bil
« zamknij panel
|
Wysłany: Sro Cze 10, 2009 9:12 am Temat postu: |
|
|
zadałem takie pytanie ponieważ zastanawiam sie nad kupnem rekawiczki tylko do sprawdzenia jak sie w niej gra:)a czy na turniejach jest dozwolone używanie rękawiczki? |
|
|
|
|
 |
tomekbe
Siódemka

Posty: 238
Skąd: "chłop z Mazur"
więcej info »
tomekbe
Siódemka

Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 238
Skąd: "chłop z Mazur"
« zamknij panel
|
|
|
|
|
 |
pwarych
Trójka

Posty: 43
Skąd: Łódź
Klub: Frame, Tago, Dziewiątka
Gra od: 2009 r.
więcej info »
pwarych
Trójka

Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 43
Skąd: Łódź
Klub: Frame, Tago, Dziewiątka
Gra od: 2009 r.
Kij do gry: Fury R 103
Rozbijak: barowiec
« zamknij panel
|
Wysłany: Wto Lip 13, 2010 1:14 pm Temat postu: |
|
|
Cześć.
Używam rękawiczki od ponad pół roku i rzeczywiście, gdybym jej zapomniał wziąć (co mi się jeszcze nie zdarzyło) to tak jakbym zapomniał wziąć swojego kija (do którego jestem przyzwyczajony) i był zmuszony grać barowym. Nie zmniejszyła ona mojego czucia, nie spowodowała spadku wyczucia siły uderzenia - wręcz przeciwnie pomogła mi nie zamartwiać się przy grze mostkiem zamkniętym. Zaoszczędziła kilkukrotnego przymierzania się do strzału (bo tarcie na skórze znów nie takie jakbym chciał). Chciałem powiedzieć, że nie należę, do osób którym pocą się nadmiernie ręce. Po prostu któregoś razu po frustracji spowodowanej ciągle zmieniającą się siłą tarcia na skórze - postanowiłem spróbować, czując podświadomie, że to będzie to, co wreszcie zakończy moje męki.
Używam rękawiczki, jestem od niej uzależniony, sprawdzam czy ją zabrałem na równi czujnie z kijem. Oczywiście na początku wstydziłem się niemiłosiernie, bo co sobie inni pomyślą, bo wiocha itd, bo prawie nikt tego nie używa. Jednak szybko stała się moją drugą skórą. Nie zdejmuję jej nawet popijając kawę przy treningu.
pozdrowienia |
|
|
|
|
 |
pejo154
Ósemka

Posty: 406
Skąd: Szczecin
Gra od: 1996 r.
więcej info »
pejo154
Ósemka

Dołączył: 27 Lut 2008
Posty: 406
Skąd: Szczecin
Gra od: 1996 r.
Kij do gry: Joss/OB-1
Rozbijak: Beretta
Skoczek: Beretta
Ulubione odmiany gry: 14/1
Partie z kija z rzędu (8-bil): 4
Partie z kija z rzędu (9-bil): 4
Partie z kija z rzędu (10-bil): 1
Najwyższy break w 14/1: 54
« zamknij panel
|
Wysłany: Sob Lip 17, 2010 7:05 pm Temat postu: |
|
|
| pwarych napisał: | pomogła mi nie zamartwiać się przy grze mostkiem zamkniętym. Zaoszczędziła kilkukrotnego przymierzania się do strzału (bo tarcie na skórze znów nie takie jakbym chciał).... Po prostu któregoś razu po frustracji spowodowanej ciągle zmieniającą się siłą tarcia na skórze - postanowiłem spróbować, czując podświadomie, że to będzie to, co wreszcie zakończy moje męki.
|
I chyba to najlepszy atuty gry w rękawiczce.
Świetnie opisane, jak w reklamie. |
|
|
|
|
 |
z3bro
Dwójka

Posty: 10
Skąd: Olsztyn
Gra od: 2008 r.
więcej info »
z3bro
Dwójka

Dołączył: 19 Lip 2010
Posty: 10
Skąd: Olsztyn
Gra od: 2008 r.
Kij do gry: McDermott IRISH Lucky 13 *32
Ulubione odmiany gry: 8-Ball, 9-Ball
Ulubiony zawodnik: Alex Pagulayan, Tony Drago
« zamknij panel
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 10:21 am Temat postu: |
|
|
Gram w rękawiczce bo dla mnie poprawia ona poslizg. Zależy od preferecnji, ja sie przyzwyczailem i jest mi z tym dobrze, lubie gdy kijek chodzi jak po lodzie. Szczególnie to przydaję się gdy yżywam mostaka zamkniętego , ktory bardzo lubię zresztą. Wiadomo, jak kto woli.Dla mnie to dobry wynalazek |
|
|
|
|
 |
|